zamczysko-2017.jpg

Dziewiąte Zamczysko w deszczu i pełne emocji

IMG 8736Tym razem pogoda rozdawała karty na Zamczysku. Jeszcze w czwartek przed imprezą, termometry wskazywały ponad 30 stopni, by dzień później słupek rtęci nie przekroczył 15! Na dodatek wszystko odbywało się w ciągłych opadach deszczu. Nie pozostało to bez wpływu na wieczorne koncerty. Popołudniowa sesja prób scenicznych została opóźniona przez utrudnienia na drogach, przez które niektórzy wykonawcy nie zdążyli na czas. W rezultacie z dużym poślizgiem zaczęły się koncerty piątkowe. Jakże różne od znanych z lat poprzednich! Wszystko za sprawą układu widowni, która schroniła się pod namiotami, zostawiając przed sceną pustą przestrzeń. Na szczęście wykonawcy dali z siebie wszystko, by choć własną muzyką zatrzeć niemiłą niespodziankę, jaką sprawiła przyroda.

Jako pierwszy zaprezentował się Tomasz Olesiński. Na Zamczysko przyjechał ze świeżo wydaną płytą "Wszystko się zmienia” i utwory z tego krążka zdominowały jego występ. Mimo chłodu teksty i warstwa muzyczna zagrzewały publiczność do żywiołowych reakcji. Warto nadmienić, że na scenę Tomek Olesiński zaprosił również innych muzyków, dzięki czemu brzmienie znacznie zostało wzbogacone, a piosenki o wartościach, ludzkich zachowaniach i przede wszystkim o miłości – ciepło zostały przyjęte przez publiczność.

IMG 8760Kolejnym wykonawcą był Piotr Kajetan Matczuk z zespołem Piramidy. Trio gitarzystów znakomicie odnalazło się na dąbrowskiej scenie. Piosenki Bułata Okudżawy w aranżacji muzyków z Pomorza niezwykle świeżo i aktualnie wpisały się w otaczającą rzeczywistość. Mocny wokal, świetne aranże – sprawiły, że pochowana pod namiotami publiczność raz po raz podchodziła do sceny, by w pełni uczestniczyć w muzycznym show Piotra i jego kolegów. Przy tak dynamicznym występie łatwo było zapomnieć o chłodzie i deszczu, za co wszyscy byli muzykom wdzięczni, a pamiątkowa statuetka będzie przypominać zespołowi Piramidy o nietuzinkowej przygodzie, jaką bez wątpienia był występ na Zamczysku.

Muzycy z duetu Póki Co dąbrowską scenę znają już bardzo dobrze. Nie tak dawno gościli tu jako grupa BIEGUNI, ale tym razem przyjechali z własnym, autorskim projektem. I jak się okazało, zamiast duetu, na scenie zobaczyliśmy kwintet. Piosenki wzbogacone o solówki skrzypiec, brzmienie gitary basowej i perkusji wyciągnęły miłośników Póki Co spod namiotów i przyprowadziły pod scenę. W programie Póki co można było odnaleźć muzyczne nawiązania do nurtu "Krainy Łagodności". Ich gra wywodzi się przede wszystkim z bossanovy, reggae, folku, bluesa, smooth jazzu… Oprócz kompozycji własnych, zespół zagrał również własne interpretacje znanych utworów.

IMG 2994Nagle okazało się, że chłód i deszcze nie stanowią przeszkody dla miłośników poezji śpiewanej w takiej odsłonie, jaką zaproponowali artyści z Ząbkowic. Wspólne śpiewanie a nawet tańce z parasolami w dłoniach, dodały smaku występowi. Niezawodny wokal Elżbiety Rojek i radosne teksty rozgrzewały przez niemal godzinę dąbrowską publiczność.

Równie gorąco było podczas występu Chwili Nieuwagi! Rybnicki zespół przyjechał do Dąbrowy z projektem Morawska Brama. Czeska poezja dla niektórych okazała się odkryciem, innym dała szansę powrotu do klimatów od lat kreowanych przez poetów zza południowej granicy, jakże bliskich naszemu spojrzeniu na świat! A wszystko okraszone mocnym głosem Martyny Czech oraz niezwykle ciepłym, lirycznym wokalem Kuby Blokesza. . Tytułowa Brama to region, w którym żyjemy, a który w naturalny sposób łączy Polskę i Czechy. Przez tą geologiczną wyrwę w Beskidzie od wieków przepływały między naszymi narodami towary, ale również wytwory naszych kultur, stąd te piosenki są nam tak bliskie. Wypada powiedzieć, że oczekujemy na zapis płytowy Morawskiej Bramy, bo brzmienie i radość, która towarzyszy wykonywanym przez Chwilę Nieuwagi piosenkom, w pełni zasługują na rejestrację i szansę wielokrotnego odtwarzania w domowych warunkach. Było to po prostu pyszne!

IMG 8793Niezrażeni późną porą słuchacze, entuzjastycznie powitali na scenie kolejnych wykonawców: Zespół Cisza Jak Ta. Michał Łangowski i spółka zaserwowali dąbrowskiej publiczności mieszankę największych przebojów z ostatnich krążków, ale także zupełnie nowe kompozycje: piosenki z płyty "Nieobecność", odwołujące się do tradycyjnych pieśni Łemków, rdzennych mieszkańców Karatów oraz do bieszczadzkiej Wetliny. Ze sceny wybrzmiał profesjonalizm i pełen liryki przekaz. Miłośnicy zespołu otrzymali w pigułce towar znany, lubiany i opakowany w od lat znane dźwięki. Dla wszystkich, którzy po raz pierwszy usłyszeli Ciszę (a było niewielu takich tego wieczoru) – koncert stanowił zachętę do kupowania płyt, na których mieli szansę w pełni docenić walory kołobrzeskiej formacji poetyckiej. Nie sposób wszak w kilkudziesięciominutowym koncercie zaprezentować dorobek ponad dwunastu lat obecności na scenach poetyckich w kraju – wielu więc w płyty się zaopatrywało. A o ich dostawę zadbał Marek Sztandera z wydawnictwa Dalmafon.

O ile historia Ciszy Jak ta liczy się „nastu” latach, o tyle koncert Elżbiety Adamiak to zapis ponad czterech dekad muzycznych wędrówek! Ale jakże piękny! W rozmowie przed koncertem Ela stwierdziła, że jej dyspozycja głosowa tego dnia może uniemożliwić pełne zaprezentowanie piękna jej piosenek, jednak po wejściu na scenę absolutnie nie było to widoczne. Występ można skwitować jednym słowem: znakomity! Tym razem grupa widzów pod sceną powiększyła się do kilkudziesięciu osób i wspólnie z Artystką śpiewała znane od lat przeboje. Zaczęło się od „Jesiennej zadumy”, a później program pęczniał wspaniałymi kompozycjami oraz dialogami prowadzonymi z publicznością. Próba zdefiniowania żeńskiej formy rzeczownika BARD, skończyła się na wersji BARDA i jako taka zapamiętana zostanie w Dąbrowie.

Sobotę rozpoczęły, tradycyjnie, warsztaty muzyczne prowadzone przez Darka Czarnego. Uczestniczyło w nich sześć osób, które przez kilka godzin miały okazję doskonalić swoje umiejętności gry na gitarze. Każdy z uczestników otrzymał stosowny, pamiątkowy certyfikat, podpisany przez prowadzącego szkolenie Dariusza Czarnego.

IMG 3100Sobotnie popołudnie i wieczór wyglądały już zupełnie odmiennie do piątku – przede wszystkim pogoda sprzyjała i muzykom, i publiczności! Pierwszym sobotnim zespołem, który wystąpił na scenie był PILAR - śląska grupa, która zaprezentowała piosenki z wydanej trzy lata temu płyty „Nasze poddasze”. Mimo zapowiedzi, że występ w Dąbrowie będzie ostatnim przed zamierzoną przerwą artystyczną, muzycy zagrali tak, jakby przed nimi była cała trasa koncertowa i kolejne płyty! Bardzo ciepło przyjęci przez publiczność, wykonywali utwory, angażując słuchaczy do ich współtworzenia, co wielu przypadło do gustu. Mają na koncie dziesiątki koncertów w Polsce i poza jej granicami, a także wiele nagród i jesteśmy przekonani, że koncert na Zamczysku nie był zamknięciem, ale otwarciem nowego etapu drogi artystycznej PILARA.

Kolejnym wykonawcą był Łukasz Majewski. Solowy występ zawsze niesie za sobą obawę, że nie zostanie dobrze przyjęty. Wszystko wszak zależy tylko od jednej osoby! Tutaj obaw takich nie było. Łukasz Majewski zaprezentował utwory ze swojej trzeciej płyty „Niebajka”, która na Zamczysku w istocie miała swoją premierę! Żart, autoironia, dystans do życia i siebie samego pobrzmiewały w licznych piosenkach, a wszystko wyśpiewane mocnym głosem. Jak sam zaznacza, piosenkami stara się rozsupłać własne bolączki i pokazuje jak to mocowanie z samym sobą można ubrać w świetne teksty i spiąć gitarowym akordem. Mimo, że piosenki Łukasza Majewskiego traktują o sprawach codziennych, zawierają w swej treści elementy ponadczasowe, które sprawiają, że teksty te od lat są niezmiennie aktualne.

IMG 3165Kolejnym wykonawcą na scenie był Wojtek Gęsicki, któremu w występie dąbrowskim towarzyszył akordeonista. Wychowany na polskich piosenkach, jak sam podkreśla, z dobrym tekstem jest za pan brat od czasów dzieciństwa. Wzorców dostarczał mu między innymi Wojciech Młynarski i humor, którym przesiąknięte są teksty Gęsickiego jest tego pokłosiem. Jak sam mówi, życie dostarcza nam tylu trosk, że chęć uśmiechu jest dzisiaj tak bardzo pożądana przez odbiorców. Z wielkim wyczuciem artystycznym, nawiązującym do najlepszych tradycji polskiego kabaretu, prowadził rozmowę ze słuchaczami, sprawiając, że to co wydawało się być nieprzyswajalne, stało się przyjemne, mądre i melodyjne. Koncert niebywale energetyczny, publiczność wciągnięta do wspólnego śpiewania i fakt, że bez bisów nie pozwoliła Artyście zejść ze sceny są najlepszą recenzją występu Wojtka Gęsickiego – jak dotąd „największego artysty w Polsce” (wzrost 203 cm!).

Kolejni wykonawcy przed laty gościli już na Zamczysku. Tym razem jednak postanowili stworzyć wspólny projekt muzyczny: Tomasz Lewandowski i grupa BOHEMA. W ciągu ponad 90-minutowego występu zaprezentowali swoje największe przeboje, dając słuchaczom ogromną dawkę liryki i muzycznych refleksji, nad tym co spaja każdego z nas – nad miłością. Tomasz Lewandowski sam o sobie mówi, że od blisko 25 lat wykonuje swoje „Smutne piosenki o miłości’’. Smutkiem jednak nie wiało ze sceny. Zarówno Tomek, jak i Bohema z Rafałem Nosalem znakomicie godzili liryczny przekaz z mocniejszymi akordami gitar i ostrym perkusyjnym rytmem, a każda piosenka żywiołowo była przyjmowana przez publiczność.

IMG 3151Na zakończenie ZAMCZYSKA wystąpił warszawski zespół PLATEAU. Każdorazowo po zaśpiewanej piosence scena była wygaszana, dając publiczności możliwość uczestniczenia w spektaklu, złożonym z poszczególnych kawałków, ale tworzącym spójną całość. Usłyszeliśmy największe przeboje zespołu, które jeszcze kilka miesięcy wcześniej gościły na listach przebojów, ale także piosenki sprzed lat, którymi PLATEAU podbijał polski rynek muzyczny. Ponad 20 zagranych piosenek, z których dużą część stanowiły utwory Marka Grechuty, zostało zagranych z taką dynamiką, że niemal dwugodzinny koncert minął jak z bicza strzelił. Autorskie i odważne wersje piosenek Marka Grechuty znalazły aprobatę wśród słuchaczy – wspólnie wyśpiewujących znane słowa wraz z wokalistą Michałem Szulimem. Album z 2011 roku "Projekt Grechuta" był prezentowany w Polsce na ponad 300 koncertach promujących. Wszędzie był znakomicie przyjmowany – i nie inaczej było w Dąbrowie! Koncert zakończony po północy, przeniósł się do ogniskowego kręgu i tam do późnych godzin rannych uczestnicy IX Zamczyska dopełniali muzycznie dwudniowy festiwal.

Kolejne, dziesiąte Zamczysko, jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, odbędzie się 7-8 września przyszłego roku. Za tegoroczne serdecznie dziękujemy Artystom, Publiczności, Sponsorom, Wolontariuszom bez których niewiele moglibyśmy zrobić, Strażakom z dąbrowskiej OSP, pracownikom GOKiR, Pani Basi Kot z Restauracji Dąbrowianka za opiekę gastronomiczną nad Wolontariuszami, a przede wszystkim Gminie Dąbrowa za wsparcie!

Tegoroczne Zamczysko było współfinansowane z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 w ramach Lokalnej Strategii Rozwoju Partnerstwa Borów Niemodlińskich

Zbigniew Janowski


ORGANIZATORAMI ZAMCZYSKA BYLI:
Gmina Dąbrowa i Gminny Ośrodek Kultury i Rekreacji W Dąbrowie


Główni Sponsorzy IX Zamczyska:

  • OPEX S.A. www.opex.com.pl
  • GAZ-SYSTEM S.A. Operatorowi Gazociągów Przesyłowych www.gaz-system.pl. Operator Gazociągów Przesyłowych GAZ-SYSTEM S.A. jest firmą strategiczną dla polskiej gospodarki oraz bezpieczeństwa energetycznego kraju. Kluczowym zadaniem GAZ-SYSTEM S.A. jest transport paliw gazowych siecią przesyłową na terenie całego kraju, w celu ich dostarczenia do sieci dystrybucyjnych oraz do odbiorców końcowych podłączonych do systemu przesyłowego.

Sponsorzy:

  • MM Systemy Sp. z o. o.
  • Zakład Technologii Wysokoenergetycznych Explomet S.j.
  • Andrzej Holek. Lakiernictwo Samochodowe
  • BCh Chwaliński. Autoryzowany Dealer Forda
  • Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna RSP Wydrowice
  • Praxi-Dent Opole
  • KLIMOSZ Sp. z o.o.
  • ARION Original
  • Swojskie Jadło u Macieja
  • Restauracja „Na Wyspie” z Niemodlina

Partnerzy Zamczyska:

  • Uniwersytet Opolski
  • Partnerstwo Borów Niemodlińskich
  • Ochotnicza Straż Pożarna Dąbrowa
  • Opolskie PKS
  • Firma Nagłośnieniowa BESCO
  • Stowarzyszenie Ochrony Dóbr Kultury w Gminie Dąbrowa „Dąbrowskie Skarby”

PATRONAT HONOROWY

  • Marszałek Województwa Opolskiego
  • Starosta Opolski
  • Rektor Uniwersytetu Opolskiego

PATRONAT MEDIALNY
Radio Opole, TVP3 Opole, Nowa Trybuna Opolska Radio Park, Radio Vanessa, Grupa Lokalna Balaton, Nowa Gazeta, Tygodnik Ziemi Opolskiej

Gminny Ośrodk Kultury i Rekreacji w Dąbrowie