No i mamy 2011 rok... W Chróścinie powitaliśmy go nietypowo, bo po raz pierwszy w sali świetlicowej. Suto zastawione stoły, toast noworocznym szampanem, fajerwerki w scenerii zimowej Chróściny i tańce przy akompaniamencie złotych przebojów z pewnością niejednym zapadną w pamięć.

Kameralna zabawa odbyła się z inicjatywy członków Stowarzyszenia Miłośników Chróściny. Niewielka sala niestety ograniczyła znacznie rozmiar liczebny imprezy. Pomimo tego wzięło w niej udział 30 osób, którym do 4.00 rano dopisywały szampańskie humory.

k. gołębiowska-jarek